Choć za oknem nadal nie ma śniegu, sezon zimowy zbliża się szybko. Snowboardziści, którzy myślą o nim poważnie, już teraz rozglądają się za sprzętem: nową deską, kurtką albo rękawicami. Starzy snowboardziści przeważnie mają już swój "ukochany" sklep snowboardowy, z którego usług korzystają od dawna. Co mogą zrobić ci, którzy dopiero zaczynają? Jak rozpoznać porządny sklep snowboardowy?

Firmowe deski snowboardowe - wyznacznik jakości?

Samo to, że sklep ma sprzęt znanych marek, jeszcze o niczym nie przesądza. Owszem, asortyment coś mówi, bo marki takie jak Pathron, Never Summer czy DC rzadko trafiają do przypadkowych sklepów, ale ważniejsza jest obsługa. To wiedza sprzedawcy decyduje o tym, czy sklep zasługuje na miano dobrego. Do dobrania deski snowboardowej pod konkretną osobę potrzebne jest doświadczenie, a tego nie widać w katalogu.

Cena nie gra roli?

Cena to jedno z podstawowych kryteriów przy wyborze sklepu, ale za dobrą obsługę zwykle opłaca się dopłacić. Dobry sprzedawca uratuje nas przed kosztownymi pomyłkami: za wąską albo za miękką deską, złym numerem buta czy modelem, który zupełnie nie pasuje do naszego stylu jazdy. Pamiętajmy przy tym, że sklepy muszą wyprzedać towar przed końcem sezonu. Sprzedawcy często zgadzają się więc na negocjacje i sami proponują upusty sięgające kilkunastu procent.

Co powinien mieć w ofercie sklep ze snowboardem?

To wydaje się oczywiste, a bywa pomijane. W porządnym sklepie snowboardowym znajdziemy sprzęt z różnych półek cenowych: zarówno marki budżetowe, jak Raven Snowboards, jak i te z górnej półki, jak Signal Snowboards czy Never Summer. Poza deskami w takim sklepie nie powinno zabraknąć:
  • wiązania snowboardowe
  • chemia do pielęgnacji
  • czapki snowboardowe
  • gogle
  • rękawice
Wygodnie jest też, gdy sklep prowadzi sprzedaż internetową albo choćby stronę z aktualnym stanem magazynu, bo oszczędza to jazdy na drugi koniec miasta po nic.