Akcyza za sprowadzony samochód osobowy wynosi w 2026 roku 3,1% wartości auta przy silniku do 2000 cm³ i 18,6% powyżej 2000 cm³. Hybrydy płacą połowę tych stawek, a auta elektryczne, wodorowe i hybrydy plug-in do 2000 cm³ są zwolnione. Granica jest jedna i przebiega dokładnie przy 2000 cm³: silnik 1998 cm³ i silnik 2995 cm³ to podatkowo dwa różne światy, choć w ogłoszeniu jeden i drugi to „dwulitrówka" albo „trzylitrówka".
Stawki akcyzy w 2026 roku
Liczy się pojemność skokowa silnika spalinowego wpisana w dokumentach auta, a nie nazwa modelu z ogłoszenia. Producent, który zaokrąglił silnik do 1998 cm³, zrobił kupującemu większą przysługę niż niejeden rabat.
| Silnik | Stawka akcyzy |
|---|---|
| Benzyna lub diesel do 2000 cm³ | 3,1% |
| Benzyna lub diesel powyżej 2000 cm³ | 18,6% |
| Hybryda (HEV) do 2000 cm³ | 1,55% |
| Hybryda 2001-3500 cm³ | 9,3% |
| Hybryda plug-in do 2000 cm³ | zwolniona do 31.12.2029 |
| Elektryczny, wodorowy | zwolniony |
Ile wychodzi: przykłady
Passat 1,5 kupiony za 11 000 zł to przy stawce 3,1% akcyza 341 zł, czyli koszt jednej dostawy części. Przy droższym aucie różnica między stawkami robi się widoczna. Kupuję auta 6-8-letnie z budżetem do 45 000 zł, więc liczę na tej kwocie: benzyna 1,6 do 2000 cm³ daje 1 395 zł, hybryda 1,8 do 2000 cm³ 697,50 zł, a diesel 2,2 powyżej 2000 cm³ 8 370 zł. Ta sama cena auta, trzy różne podatki, a między benzyną 1,6 a dieslem 2,2 prawie siedem tysięcy złotych oddanych fiskusowi, zanim zapłaci się za transport, tłumaczenia i pierwszy przegląd.

Podstawa opodatkowania: cena z umowy czy wartość rynkowa
Podstawą jest wartość rynkowa pojazdu, w praktyce cena z umowy sprzedaży albo faktury, o ile nie odbiega rażąco od tego, ile takie auto kosztuje na rynku. Jeśli odbiega, urząd skarbowy może zakwestionować podstawę i wezwać do korekty. Auto warte rynkowo 30 000 zł, wpisane w umowie za 5 000 zł, przy 3,1% daje 930 zł akcyzy od wartości rynkowej i 155 zł od ceny z umowy. Różnica 775 zł to kwota, o którą urząd upomni się po korekcie, z odsetkami.
Zaniżona cena w umowie wraca też poza akcyzą. Przy szkodzie całkowitej ubezpieczyciel patrzy na wartość auta, a przy odsprzedaży następny kupujący widzi na papierze auto za 5 000 zł i tak je wycenia.
Terminy i dokumenty: AKC-US, PUESC, 30 dni
Deklarację AKC-US składa się w ciągu 14 dni od powstania obowiązku podatkowego, a akcyzę płaci w ciągu 30 dni od sprowadzenia auta do Polski. Deklaracja idzie przez PUESC, czyli Platformę Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych, albo osobiście w urzędzie skarbowym. Potwierdzenie zapłaty akcyzy jest potrzebne przy rejestracji, więc bez tego dokumentu wydział komunikacji nie wyda tablic ani dowodu.
Przy aucie z Unii Europejskiej akcyza jest w zasadzie jedynym podatkiem przy sprowadzeniu, a reszta to tłumaczenia dokumentów i badanie techniczne. Przy aucie spoza Unii, na przykład ze Stanów albo ze Szwajcarii, dochodzi cło i VAT od importu, liczone od wartości auta razem z kosztem transportu.

Sprowadzać czy kupić w kraju
Do 2000 cm³ akcyza jest małą pozycją wobec transportu, tłumaczeń i dwóch dni na dojazd, więc jeśli oferta za granicą jest wyraźnie lepsza, zostaje lepsza także po doliczeniu 3,1%. Powyżej 2000 cm³ stawka 18,6% potrafi zjeść całą różnicę ceny między ogłoszeniem z Niemiec a krajowym, a w kraju auta z dużymi silnikami bywają tańsze właśnie dlatego, że mało kto chce je sprowadzać. Akcyzę liczy się przed wpłatą zaliczki, bo VIN i pojemność z dokumentów są znane przed przelewem, a urząd skarbowy odzywa się dopiero po.