Ferrytyna pokazuje, ile żelaza jest w zapasie, a nie ile krąży we krwi w tej chwili. Laboratoria podają dla kobiet zakres 15-250 µg/l, dla mężczyzn 20-500 µg/l, ale Światowa Organizacja Zdrowia rozpoznaje niedobór już poniżej 15 µg/l u osób zdrowych i poniżej 70 µg/l przy infekcji lub stanie zapalnym. Wynik tuż nad dolną granicą jest więc formalnie w normie i jednocześnie oznacza prawie pusty magazyn.
Zakresy laboratoryjne
Rozpiętość zakresu jest ogromna, bo to statystyka wyników osób, które przyszły się zbadać, a nie skala od „źle" do „świetnie". Zakresy różnią się między laboratoriami, więc wynik porównuje się z liczbami na własnym wydruku.
| Grupa | Zakres ferrytyny (µg/l) |
|---|---|
| Kobiety | 15-250 |
| Mężczyźni | 20-500 |
| Dzieci | 7-140 |
| Wyczerpane zapasy żelaza | poniżej 10 |
Progi WHO: 15, 70 i granice nadmiaru
Wytyczne WHO z 2020 roku podają dwa różne progi niedoboru, bo ferrytyna jest białkiem ostrej fazy: rośnie przy infekcji, urazie i chorobie wątroby. W trakcie przeziębienia potrafi pokazać pełny magazyn, który wcale nie jest pełny, dlatego przy stanie zapalnym próg podnosi się z 15 do 70 µg/l. Z drugiej strony wysoka ferrytyna sygnalizuje ryzyko przeładowania żelazem.
| Sytuacja (WHO 2020) | Próg |
|---|---|
| Niedobór żelaza u zdrowych dorosłych | poniżej 15 µg/l |
| Niedobór przy infekcji lub zapaleniu (dorośli) | poniżej 70 µg/l |
| Niedobór przy infekcji (małe dzieci) | poniżej 30 µg/l |
| Ryzyko przeładowania żelazem | powyżej 150 µg/l kobiety, powyżej 200 µg/l mężczyźni |
| Przeładowanie u osób chorych | powyżej 500 µg/l |

Wynik 20 µg/l: w normie, a jednak niski
Najwięcej zamieszania robią wyniki tuż nad dolną granicą. Wynik 20 µg/l mieści się w zakresie 15-250, leży pięć jednostek nad progiem niedoboru dla zdrowych i daleko poniżej progu 70, który obowiązuje przy stanie zapalnym. Taki wynik czyta lekarz razem z morfologią, żelazem w surowicy, wysyceniem transferyny i CRP, bo dopiero razem mówią, czy to niedobór, początek niedokrwistości, czy przejściowy efekt infekcji.
U kobiet główny powód niższych wartości to comiesięczna utrata krwi, a przy dużej ilości ruchu zapotrzebowanie na żelazo dodatkowo rośnie. Suplement żelaza bez wyniku i bez lekarza nie ma sensu, bo nadmiar żelaza też szkodzi, a preparat przyjęty przed badaniem fałszuje kolejny wynik.
Kiedy zbadać ferrytynę
Objawy, przy których laboratoria wymieniają ferrytynę jako badanie do wykonania, to uogólnione osłabienie i przewlekłe rozbicie, kołatanie serca, duszność przy niewielkim wysiłku, męczliwość i zawroty głowy, bóle głowy, zaburzenia koncentracji oraz bladość skóry i błon śluzowych. Poza objawami badanie zaleca się osobom z podejrzeniem anemii, regularnym dawcom krwi, kobietom z obfitymi miesiączkami, osobom na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej i mężczyznom po 50. roku życia.
Jak badać ferrytynę
Ferrytyna nie ma rytmu dobowego i nie wymaga bycia na czczo, choć laboratoria wolą pobranie rano, po przespanej nocy i bez intensywnego wysiłku dzień wcześniej. Badanie kosztuje w sieciowych laboratoriach od około 40 do 80 zł zależnie od miasta, wynik jest następnego dnia. Nie robi się go w trakcie infekcji ani tuż po niej, bo stan zapalny zawyża wynik. Robię ferrytynę raz w roku od 2022, razem z morfologią, TSH i witaminą D, a żelazo brałam dwa razy w życiu, za każdym razem po niskim wyniku i po rozmowie z lekarzem.

Tekst nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Wynik ferrytyny interpretuje lekarz razem z morfologią i CRP, a suplementację żelaza zaczyna się po badaniu, nie przed nim.