Ten tekst nie tłumaczy, jak wygląda terapia od środka, bo to jest rozmowa do przeprowadzenia ze specjalistą, a nie z artykułem w internecie. Zbiera natomiast to, co najtrudniej znaleźć w gorszym momencie: numery, pod które można zadzwonić od razu, i drogę wejścia do publicznej opieki, jeśli chcesz iść tą ścieżką.
Jeśli potrzebujesz pomocy teraz
- 112 - numer alarmowy, całodobowo, kiedy życie lub zdrowie jest bezpośrednio zagrożone.
- 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego, prowadzone przez Fundację ITAKA. Czynne całą dobę, przez siedem dni w tygodniu, połączenie bezpłatne. Dyżurują psycholodzy, psychiatrzy i pracownicy socjalni. Poza telefonem działa też kontakt mailowy i czat.
- 116 123 - Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych, prowadzony przez Instytut Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Bezpłatny, czynny w dni robocze od czternastej do dwudziestej drugiej.
- 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę.
Godziny bywają zmieniane, więc jeśli czytasz to po latach, sprawdź je na stronie prowadzącej instytucji. Numery alarmowe i infolinie to jedyne miejsce w tym tekście, w którym coś ci doradzam bez zastrzeżeń: zadzwoń, zamiast czekać, aż samo przejdzie.
Jak wejść do publicznej opieki
Wokół tego narosło najwięcej nieporozumień, więc po kolei. Do psychiatry nie potrzebujesz skierowania, ani w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, ani prywatnie. Psychiatra jest na ustawowej liście specjalistów wolnego dostępu, więc do poradni zdrowia psychicznego zapisujesz się tak samo jak do okulisty czy dentysty: dzwoniąc albo przychodząc.
Inaczej wygląda to przy psychoterapii. Żeby rozpocząć regularny cykl terapii finansowanej ze środków publicznych, skierowanie jest potrzebne. Wystawi je lekarz rodzinny albo psychiatra podczas wizyty.
Sprawdź też, czy w twoim rejonie działa centrum zdrowia psychicznego. To model, w którym pomoc dostajesz bez skierowania, a w nagłej sytuacji trafiasz na miejsce bez formalności. Wykaz takich placówek prowadzą Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeśli nie chcesz szukać samodzielnie, zadzwoń na Telefoniczną Informację Pacjenta pod numerem 800 190 590: infolinia jest bezpłatna, działa całą dobę i podpowie, gdzie w twojej okolicy przyjmują.
Ile się czeka i co z tym zrobić
Kolejki do poradni bywają długie i to jest najczęstszy powód, dla którego ludzie odpuszczają po pierwszym telefonie. Zrób wtedy dwie rzeczy naraz: zapisz się na najbliższy wolny termin, nawet odległy, i równolegle sprawdź, czy w twoim mieście działa ośrodek interwencji kryzysowej. Ośrodki prowadzą samorządy, pomoc jest bezpłatna i zwykle bez skierowania.
Jeśli decydujesz się na wizytę prywatną, sprawdź przynależność specjalisty do towarzystwa zrzeszającego psychoterapeutów i zapytaj wprost, w jakim nurcie pracuje oraz czy korzysta z superwizji. To dwa pytania, które można zadać w pierwszej rozmowie telefonicznej i które oszczędzają sporo czasu.
Pierwsza wizyta rzadko jest tą właściwą
To jest normalne. Zdarza się, że kontakt nie zaskoczy albo że po dwóch spotkaniach czujesz, że rozmawiasz z niewłaściwą osobą. Zmiana specjalisty nie jest porażką ani niewdzięcznością. Jest zwykłą decyzją, którą podejmuje się w każdej innej dziedzinie opieki nad sobą.
To nie jest porada medyczna ani terapeutyczna. Tekst zbiera informacje o tym, gdzie szukać pomocy w Polsce. O rozpoznaniu i leczeniu decyduje specjalista po zbadaniu konkretnej osoby.